Witam wszystkich. Tak długo czekałam na ten dzień. Moje mieszkanko jest w "Moim mieszkaniu". Cieszę się jak małe dziecko. Trochę to trwało, sesję miałam w maju ubiegłego roku. Czasami myślałam, że pewnie nie wydrukują, że zdjęcia im się nie spodobały. Powoli traciłam nadzieję.
Pozdrawiam i dziękuję wszystkie osoby dzięki którym zaistniałam w prasie wnętrzarskiej. Było to dla mnie bardzo miłe i pouczające przeżycie.
I Tobie Agnieszko wiesz za co.
Nasz kot Kokon podczas sesji bardzo chętnie pozował do zdjęć, więc nic dziwnego, że "załapał" się do gazety. Jak widzicie i on przeczytał artykuł, obejrzał zdjęcia a na koniec zasiadł na gazecie i powiedział, że jest jego.
Życzę wam miłego dnia, mój jest cudowny:):):):):)

