Etykiety

Boże Narodzenie (14) DIY (4) Kartki (95) Kokon (9) Ogród (13) Szycie (7) Wnętrza (54) Zaproszenia (19)

niedziela, 29 września 2013

Cudowna wizyta.

Witam serdecznie.

Wrażenia już opadły, więc mogę Wam o tym napisać. Były u mnie cudowne osóbki Madzia i Snow. Z Madzią spotkałyśmy się pierwszy raz, a po pięciu minutach czułam się jakbyśmy  znały się kilka lat. Nadajemy na tych samych falach. Po obiedzie zaprowadziłam obie Panie do klamociarni. Zakupom nie było końca. Madzia pojechała do domu z niedomkniętą walizką, ale na szczęście wszystko dowiozła w całości. Wieczorem nie mogłyśmy się nagadać, te godziny tak szybko uciekały. Mam nadzieję, że wkrótce znowu się spotkamy i pogaduchom nie będzie końca. Madziu, Snow Wasza wizyta dostarczyła mi bardzo dużo przyjemności, za co bardzo Wam dziękuję:):):):):):):):):)
 Jeszcze przed wizytą Magdy zabrałam się za malowanie mojej wyspy kuchennej. Zrobiłam ją z kilku już niepotrzebnych mebli. Stołu który zrobił mój Tata dla mojej córki Aleksandry gdy zaczęła chodzić do szkoły (jakieś 18 lat temu, jak ten czas leci), blatu kuchennego kupionego w IKEA i półki ze starej szafy. Stół stoi na blacie kuchennym, a po środku zamontowałam półkę. Nareszcie mam miejsce na trzymanie słoiczków z zimowymi zapasami.




 

Po  wizycie dziewczyn poczułam taką pustkę, że z nudów pomalowałam stół.


A to mój piernikowy domek z klamociarni.


Dni coraz krótsze, liście lecą z drzew, słonko już tak nie grzeje, znakiem tego jesień na całego. Już tęsknię za latem.


Życzę Wam pięknej jesień.


17 komentarzy:

  1. Twoja kuchnia jest taka piękna :))
    Spotkania w takim gronie, jak piszesz, rzeczywiście dodają skrzydeł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się ,ze jesteście zadowolone ze spotkania, zresztą jak mogło być inaczej. Szkoda ze u mnie w miasteczku nie ma żadnej klamociarni,pewnie byłabym tam częstym gościem. Fajny pomysł z tą wyspą kuchenną, wszystko masz pod ręką. Tak oto mozna zrobić coś z kilku niepotrzebnych rzeczy,właśnie to lubię. Bardzo ładnie u Ciebie w mieszkaniu tak jasno i przytulnie. Życzę wielu udanych spotkań z zaprzyjażnionymi blogowiczkami, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Doskonały efekt nudy :) Jak to nigdy nie wiadomo co ludzie z nudów zrobią :) Super wygląda ta kuchnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O stole wiem z poczty pantoflowej, ale domku nie widziałam, od początku był bielutki?
    Te emocje jednak strasznie wolno opadają:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale kreatywna i pomysłowa kobieta. Z trzech zrobić jeden i to jaki.... Świetnie Ci to wyszło. Jestem pod wrażeniem przetworów.

    Piękna kuchnia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, miłe są takie wizyty... Może i mi kiedyś uda się poznać kogoś "live" z blogowego świata...
    Zawsze podziwiam u Ciebie Twoje mieszkanko...
    Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakochałam się w Twojej wyspie:)gdybym miała większą kuchnię z pewnością bym ją odgapiła:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. No cóż zazdroszczę Wam tego cudownego spotkania, którego echa do mnie docierają. Iwonko wyspa pięknie się prezentuje, stolik również i ta chatka piernikowa jest bajeczna, zupełnie jakby była pokryta szklistym białym lukrem. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, zazdraszczam wizyty bo wiem jak cudownie jest u Ciebie. A klamociarni Ci nie daruję. Jutro sobie pogadamy, hihi.
    Abażur cudowny, jak wszystko co w łapki Swoje weźmiesz.
    Buziole i do juterka

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna kuchnia. Ale wyczarowałaś wyspę, ho ho , i z nudów mówisz pomalowałaś stolik, brawo !!!!! Pracowita i zdolna pszczółka z Ciebie, pozdrawiam /a ile słoiczków/ !

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoja kreatywność wciąż mnie zadziwia :)Kuchnię masz wspaniałą!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma jak sobie coś "zmalować"
    Wyspa prezntuje się super !!!
    Stlik bardzo elegancko !!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyspa super! No i to spotkanko, to świetna sprawa. (Zaglądam do Snow regularnie, bo uwielbiam jej rozmowy z Jasieńkiem:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Stół jest piękny , w kolorze wygląda tak subtelnie . Taki mi się marzy . Okrągły stół - tak .....

    A pomysł z wyspą może mi się tez przyda jak bedę przeprowadzać się do mieszkania z mniejszą kuchnią . Naprawdę rewelacyjny pomysł ? Pracujesz też przy nim ??

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi sie u Ciebie podoba :)
    Milego dnia :)

    OdpowiedzUsuń