Etykiety

Boże Narodzenie (14) DIY (4) Kartki (96) Kokon (9) Ogród (13) Szycie (7) Wnętrza (54) Zaproszenia (20)

sobota, 28 stycznia 2012

Z tęsknoty za ciepłem.

Cześć Dziewczyny i Chłopaki jeśli zaglądacie, muszę przedłużyć czas zapisów na moje candy. Wczoraj rozpoczęły się dla nie ferie. Jako, że jestem zwierzakiem ciepłolubnym, wypinam się na minusowe temperatury i lecę na................Kanary. W związku z tym nie będę mogła zrobić losowania 1 lutego. Zatem można się zapisywać na moje candy do 12 lutego. Sorki :):):):):
A to miejsce do którego lecę.





Mam nadzieję, że będzie ciepło i wygrzeję moje zdezelowane kości.




czwartek, 26 stycznia 2012

Pudełko na ślubne koperty.

Tym razem moja córeczka Aleksandra poprosiła mnie o zrobienie pudełka  dla Pary Młodej na  "pulchniutkie" koperty.




Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze.Miłego wieczoru życzę:):):):):)

wtorek, 24 stycznia 2012

Podziękowania Maturzystów.

Poproszono mnie o zrobienie podziękowań dla Nauczycieli. 
Miała być lampka szampana i kwiatki. Ja dołożyłam jeszcze wstążeczkę, która ma symbolizować podwiązkę.






niedziela, 22 stycznia 2012

Dla Kasi

Witam, jestem oszołomiona ilością chętnych na moje candy, nie myślałam, że tyle osób się zapisze.  W związku z tym postanowiłam jeszcze wylosować dwie osoby , które dostaną ode mnie  słodkości. Na razie jeszcze zastanawiam co to będzie.

Nasza koleżanka z pracy dołączyła do szacownego grona "ryczących" czterdziestek. Zrobiłyśmy jej mały prezencik, który zyskał nowe opakowanie.



No i jeszcze karteczka z życzeniami.



Chwil kilka z życia naszego kotka Kokonka.
Z ukochanym Panem na fotelu. Miłość odwzajemniona.


Ulubione miejsce do spania.


Chwila relaksu.


Najlepsza woda to ta z kwiatków.


W pościeli.


 Śniadanko już jest, czekam tylko na herbatkę.


Miłego wieczoru życzę:):):):):):):):)

wtorek, 17 stycznia 2012

Wszyscy szyją to i ja.

Dzisiaj  rozmawiałam z koleżanką na temat pięknych poduszek. Na Waszych blogach jest ich tyle, że trudno się zdecydować, która ładniejsza. Kiedy przyjaciółka po raz kolejny usłyszała mój zachwyt, stwierdziła "przecież możesz sobie sama taką uszyć". No i  w zasadzie miała rację. Męska koszula z grzebalca , trochę koronki  i resztka materiału z salonowych zasłonek................. dały taki efekt.




Ani ja, ani moja maszyna nie umiemy robić dziurek. Najłatwiej było wykorzystać te które już były. Mniej roboty i takie ładne ............fabryczne.
Dzięki Kochaniutkie za odwiedziny i namiary na krateczkę, ciągle jeszcze szukam ideału.

niedziela, 15 stycznia 2012

Cudowna stronka.

Dzisiaj chcę Wam podesłać linka do szwedzkiej strony z cuuuuuuuuuuuuuuuudownymi rzeczami. Gdybym była obrzydliwie bogata to wykupiłabym cały asortyment.


Nyblom Kollen to cudowne miejsce. Jak przeglądałam ich katalogi on-line to moje oczy osiągnęły wielkość denek od słoików, jak to mawia Kajka. Wszystko w cudownych  pastelowych kolorach. Myślę, że wiele z Was będzie zachwycone. Życzę miłego oglądania.



Prośba.

No i przyszła zima, jak ja jej nie lubię. Jetem ciepłolubnym zwierzakiem i najchętniej przespałabym zimę w jakiej ciepłej norce.
Dziewczyny jesteście cudowne, nie spodziewałam się, że moja przeróbka  starej tablicy wzbudzi tyle komentarzy.
Dzisiaj chciałabym poprosić Was o pomoc. Man na strychu dwa cudowne fotele do renowacji. Do ich przeróbki potrzebuję materiału. Niestety nigdzie nie mogę dostać takiego, który sobie wymarzyłam. Jak myślicie jaki to będzie?.............tak, tak biało - błękitna krateczka. Niestety nie nadaje się do tego materiał z męskiej koszuli bo jest za cienki. Jeśli wiecie gdzie taki można upolować to bardzo proszę o pomoc. 
W przekonaniu, że moja obsesja na punkcie kolorów jest słuszna, wrzucam fotki z lutowego numeru Werandy.




No same powiedzcie czy to może się nie podobać:):):):):):):):

środa, 11 stycznia 2012

Błękitnego szaleństwa ciąg dalszy.

Kochane Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za tak liczne i tak miłe komentarze  pod postem o prawidłach.
 
Dzisiaj przerobiłam starą korkową tablicę, która od kilku lat poniewierała się na strychu. Kiedyś mój "maleńki" synek  miał ją nad biurkiem. Po trzech godzinach pracy zrodziło się coś takiego.


Do jej zrobienia wykorzystałam materiał w kratkę z męskiej koszuli wyszukanej  w grzebalcu, białą tasiemkę rypsową i resztki koronek bawełnianych. Tablicę obiłam materiałem przy pomocy takera, a zszywki zasłoniłam tasiemką, którą przykleiłam klejem na gorąco. Kwiatki zrobiłam z koronki.





Man nadzieję, że też przypadnie wam do gustu. Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzięki .


poniedziałek, 9 stycznia 2012

Prawidła.

Już od jakiegoś czasu chodziło za mną przerobienie prawideł.
Pozostając wierna swojej kolorystyce................oczywiście wiecie jakiej, zrobiłam coś takiego.








Bardzo dziękuję za tak liczne odwiedziny i komentarze.
Dobrej nocki życzę.

niedziela, 8 stycznia 2012

Candy w Magicznej Kartce

Dziewczyny pojawił się nowy sklepik z cudownymi papierami. Mnie urzekła szczególnie jedna kolekcja "Magia Barw", ale wszystkie są śliczne. W związku z otwarciem sklepu ogłoszono Candy
Życzę udanych zakupów.

piątek, 6 stycznia 2012

Cuś do ogrodu.

Kilka dni wolnych, a więc więcej czasu na pisanie postów. Dlatego dzisiaj witam Was drugi raz. Po świętach pędzona owczym pędem na wyprzedaże..................... miałam kupić sobie jakieś odlotowe spodnie. Łaziłam, szukałam, a tu nic, albo nie było rozmiaru, albo mimo wyprzedaży cena zaporowa.
Jednak.................czas poświęcony na "polowanie" nie został stracony. Upolowałam moskitierę. Wprawdzie zastanawiałam się po co mi ona, bo jakaś taka dziecinna, moje dzieci już wyszły z domu , a wnuków na razie nie widać. Jak zobaczyłam cenę to byłam " zgubiona" 4.90zł................ tak, tak dobrze czytacie. Jechałam do domu i się zastanawiałam co z nią zrobić. Dzisiaj wpadłam na pomysł.
Zawsze jak się zbliża wieczór, a ja siedzę w ogrodzie to te wstrętne komary chcą mnie zjeść. No i co, moskitiera jak znalazł. Ze względu na pogodę zdjęcia robiłam w pokoju mojej córeczki Aleksandry

Fotelik bujany kupiłam już dawno, był ciemnobrązowy, ale oczywiście przemalowałam go na.................biało.Niestety nie mam zdjęć, bo było to jak jeszcze nie blogowałam.




Te urocze poduszeczki jakiś cza temu zakupiłam w............... "grzebalcu". Oczywiście są w moich ukochanych kolorach. Wiem, wiem ciągle o tym piszę, ale co poradzić jestem od nich uzależniona.



Tuż przed świętami zrobiłam ramkę do zdjęć na prezent bożonarodzeniowy.
W nawale prac, zupełnie o tym zapomniałam.



Dobrej nocki życzę. I udanych polowań:):):):):):):):