Etykiety

Boże Narodzenie (14) DIY (4) Kartki (95) Kokon (9) Ogród (13) Szycie (7) Wnętrza (54) Zaproszenia (19)

sobota, 13 lipca 2013

Witam,
Ostatnio mnie wzięło na malowanie. Już jakiś czas temu kupiłam sobie komplet trzech małych stoliczków. Najpierw się długo zastanawiałam jakie mają być białe czy niebieskie, stanęło na niebieskich.



 A tak wyglądały przed pomalowaniem.


Dzisiaj u mnie jest okropna pogoda, zimno i pada deszcz.
 Na poprawę humoru wklejam kilka fotek z mojego ogrodu. Jak zapewne wiecie moimi ukochanymi kwiatami są hortensje. Okryłam je na zimę cieplutką włókniną, na wiosnę przycięłam suche gałęzie. Dużo wody, a tej w tym roku nie brakowało, dobry nawóz .........................i odwdzięczyły się. Kwitną jak szalone.






Oczywiście w moim maleńkim ogródku rosną nie tylko hortensje. Zadomowiły się też inne kwiatki.










No i na koniec coś dla podniebienia, będą wisienki.


Życzę dużo słoneczka i cieplutko pozdrawiam.

12 komentarzy:

  1. pięknie i w domu i w ogrodzie :) stoliki przecunde :) kupione na allegro ????

    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Podzielam zdanie mojej poprzedniczki - pięknie w domu i ogrodzie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kwiaty, wspaniałe i hortensje i pozostałe, cudnie kwitną :)
    Stoliczek cudo. Zawsze mi się takie podobały, tutaj w Anglii są często w domach :) Twój po zmianac wygląda wspaniale.
    Miłęgo dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piekne kwiaty masz w ogrodzie , a hortensie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię mieszankę niebieskiego z białym...
    Ze stolików będziesz miała dużo pociechy, są idealne, żeby coś odstawić i nie zajmują dużo miejsca...
    W ogrodzie mam też dwa krzaczki horetensji... To bardzo wdzięczne kwiaty....
    ...a jakie wiśnie!!! My takie będziemy mieć w przyszłym roku, bo drzewko dopiero niedawno posadzone...
    Pozdrowionka..............

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz piękne hortensje:)a ile odmian:)cudne:)na działce mojej córki też posadziłyśmy,ale to ich pierwszy rok,więc nie są jakieś wielkie,ale i tak się cieszę ,że są:))ja uwielbiam niebieskie:)))stoliki super:)))śliczna aranżacja:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Stoliczki pięknie przemieniłaś i prezentują się cudnie w tym pokoju-saloniku. Kwiatuszki prześliczne, zwłaszcza w zbliżeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetną metamorfozę zgotowałaś stoliczkom:-)) a kwiaty przepiękne, też strasznie podobają mi się hortensje, ale nasze dochodzą do siebie po zawirowaniach pogodowych
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam , kocham takie przeobrażenia , stare jest piękne! ja porzuciłam moją pasję na rzecz nowoczesności i teraz się ślinię przy takich postach jak ten , pozdrawiam fajny blog!

    OdpowiedzUsuń
  10. Stoliczki piękne. A kwiatków szczerze zazdroszczę:)) U mnie hortensje były i wyszły... jak pojechaliśmy na urlop. Chyba uschły z tęsknoty:) pa. Gosia S.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne są te stoliki! Pięknie im w niebieskim! Ja posadziłam pierwszą hortensję i będę o nią drżeć przez zimę :)
    Pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana o taki niebieski mi właśnie chodzi, proszę napisz jaką farbą to malowałaś?:) Napisałam do Ciebie meila orginal@op.pl Czekam grzecznie na odpowiedź.
    Jestem pod wrażeniem tego co robisz;) Będziesz od dziś moją stała inspiracją;)

    OdpowiedzUsuń