Etykiety

Boże Narodzenie (14) DIY (4) Kartki (95) Kokon (9) Ogród (13) Szycie (7) Wnętrza (54) Zaproszenia (19)

sobota, 31 marca 2012

I znowu zachowałam się jak sroczka.

Witam Was Dziewczyny w ten wiosenno- zimowy dzień. U mnie za oknem dzisiaj raz pada deszcz, raz grad, a raz świeci słońce, chociaż tego ostatniego jest jak na lekarstwo.

Już wam kiedyś pisałam, że "czasami" zachowuję się jak przysłowiowa sroczka. No i znowu mnie dopadło. Kupiłam kolejne ławki. Tak, tak kolejne bo już miałam dwie, a teraz mam cztery!!!!!!!!!!!!!. Ale jak się nie oprzeć takim cudom.





Ta czarna, jak widzicie, szczególnie przypadła do gustu naszemu kotu. Mam zamiar postawić ją w sypialni w nogach łóżka. Natomiast ta "babcina" jak nazywa ją mój mężuś stanie chyba w przedpokoju.

Żeby nie było, że tylko kupuję dzisiaj od rana zrobiłam zaproszenia na komunię dla chłopca i dla dziewczynki. Na scrapowisku w Łodzi zakupiłam (między innymi) cudowny folder do embossingu, w moim ulubionym sklepiku Scrappasja. Serdecznie pozdrawiam.

Dla chłopca.



No, same powiedźcie czyż nie jest cudowny.

Dla dziewczynki.


W tej chwili za oknem nieśmiało świeci słonko, ale było tak..........



Życzę Wam szybkiego powrotu wiosny.

25 komentarzy:

  1. Ławki , przepiękne:))))

    Można wiedzieć gdzie kupiłaś tę popielatą????

    Byłaby idealna do mojego "kącika zadumy":)))) w ogrodzie.

    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam ani, ani malutkiego kącika, by postawić chociaż maleńką ławeczkę;-(
    Motyle cudowne;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta popielata prześliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym tez się nie opierała tylko od razu kupiła, a ty widzę ze bez problemu miejsce dla nowych nabytków znalazłaś . Karteczki jak zawsze śliczne.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ławeczki super! Szczególnie ta jasna :) A karteczki śliczne - takie delikatne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super ławeczki, ta babcina podbiła moje serce, też bym się im nie oparła chociaż nie wiem gdzie bym je ustawiła:)))
    Karteczki jak zwykle piękne.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę szybkiego powrotu pięknej słonecznej pogody:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ławek ,zazdroszczę:),choć i tak nie bardzo miałabym je gdzie wstawić:)
    Na rynku, tyle badziewiastych kartek, że Twoje koją oczy.
    U nas też taka wstrętna pogoda, że tylko do kina....
    ...właśnie wróciłam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w tej chwili burza śniegowa! Ja się powstrzymuję na siłę przed kupowaniem żeby nie nagromadzić niepotrzebnie mebli, ale taki siedziska zawsze mi się podobały. Jestem zmarzluchem i zainspirowało mnie ustawienie tej babcinej ławki.Doskonały kącik na zimowe wieczory. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękności upolowałaś :))) Śliczne zaproszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne ławeczki... niezła łowczyni z Ciebie :)
    karteczki piękne!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem gdzie Ty chodzisz, że takie cuda upolowujesz. To czysta niesprawiedliwość, hii.
    Oj, karteczki cudowne a ja wciąż na Cię czekam, buziole

    OdpowiedzUsuń
  12. mebelki cudne są:) a i zaproszonka prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  13. Ławeczki-co jedna to piękniejsza :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ławeczki rewelacja, obie :-) nie dziwię sie kotu :-D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ławeczki cudo, marzę o takich; zaproszenia jak zawsze artystyczne, dzieciaki mogą być dumne;
    u mnie za oknem biało i pada cały czas, jestem rozczarowana, bo choć powtarzam ludowe przysłowai, to czekałam juz na kwitnące kwiaty.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja się Twojemu kotu nie dziwię- mnie też ta czarna bardzo by pasowała:))) Swoją drogą, gdzie je kupiłaś?
    A kartki śliczne!!!!!
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
  17. ŚLICZNE ŁAWKI:))gdybym miała miejsce już bym Ci je zakosiła:))))wcale się nie dziwię kotu:)))esteta:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. ławeczki piękne,więc nie ma co żałować zakupu, masz ogromny talent nie tylko do robienia kartek ale i do wynajdywania wyjątkowych przedmiotów, tak jeszcze mi przez głowę taka myśl przeleciała: czy czarna zostanie czarna czy zmienisz jej kolor na biały?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla takich ławeczek gotowam pozbyć się części mebli, żeby miejsce zrobić:))) Piękne, gratuluję zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mi się marzy taka ławeczka.
    Twoje są prześłiczne co się dziwić kotu???
    Dziękuję za życzenia Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  21. Przecudne ławeczki :-) już o takiej marzę, bo do tej pory nawet w wyobraźni mi się nie pojawiła :-)
    ...a nasze koty są bliźniaczo podobne! zaraz zrobię zdjęcie :-) pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  22. wcale się nie dziwię, bo ja też bym się skusiła na taki zakup :)

    a zaproszenia cudne
    podziwiam, bo widać, ze to bardzo precyzyjna robota

    OdpowiedzUsuń
  23. PRZEPIEKNA JEST TA POBIELONA ŁAWECZKA;-) TAKA ROMANTYCZNA.POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  24. Troche potrwało aż pokazałam moją kotkę na blogu, ale nie mogłam się oprzeć. Zobacz, jakie mamy bliźniaczo podobne ukochane kotki.
    http://magdalena-jenouvelle.blogspot.com/
    Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne te ławczki zwłaszcza ta bielona, czarna w wersji białej też byłaby w moim guście...
    Kochana gdzie Ty takie cuda kupujesz?!!!!! pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń