Etykiety

Boże Narodzenie (14) DIY (4) Kartki (95) Kokon (9) Ogród (13) Szycie (7) Wnętrza (54) Zaproszenia (19)

niedziela, 2 listopada 2014

W oczekiwaniu na cud narodzin.

Witam Was ponownie. 
Żyję, żyję, tylko jakoś tak wyszło, że mi było nie po drodze do pisania.
Ilość rzeczy jaką mam, bo nie zrobiłam jeszcze wszystkiego co sobie zaplanowała, do zrobienia tak mnie absorbowała, że nawet nie miałam ochoty siadać do komputera.
Jednak dzisiaj moja przyjaciółka Madzia zmobilizowała mnie.
Uwaga będzie długo i duża ilość zdjęć. Siądźcie wygodnie.
Na początek kołyska dla Blaneczki. Zaraz po porodzie młodzi rodzice będą mieszkać u nas, a potem pojadą do siebie.




 Ten uroczy piesek z kokardkami to ukochana zabawka mojego syna z czasów dzieciństwa, zwany "Malinką"





Mam nadzieję, że się nie nudzicie.

Miesiąc temu moja córeczka miała sesję zdjęciową na którą i mamusia się załapała.



Jakiś czas temu urządzaliśmy pokoik dla Blaneczki w domu przyszłych rodziców. Było malowanie ścian, ustawianie mebli no i najważniejsze układanie niezliczonej ilości ubranek. Ta ogromna ilość to moja sprawka, po prostu zwariowała i nie mogłam się opamiętać. Otrzeźwiło mnie dopiero jak moja córeczka powiedziała
 " Mamo dość".



 W tej sukieneczce chodziła, a w zasadzie leżała moja córeczka.
.








I na koniec mała zajawka co zmalowałam dla siebie.
Kredens


 Wydziergałam dywanik




No to na tyle. Miłego wieczoru życzę i obiecuję częściej pisać.


28 komentarzy:

  1. Kolorowy zawrót głowy! Cudnie!
    Jak Ty to kobieto dałaś wszystko radę zrobić? Ja bym musiała chyba pić kawę za kawą i niespać.... ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Iwonko, wszystko cudne, czyli baśni w Twoim domku i Oli ciąg dalszy...:-) uściski!

    OdpowiedzUsuń
  3. ale "zmalowałaś" cuda dla wnusi :) a dywanik cudny, mi by zajęło to chyba z rok :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudeńka wykombinowałaś dla malutkiej, wcale się nie dziwię, że zwariowałaś. Pierwsza wnuczka, a babcie tak mają. Wiem to z autopsji. Pęknie wyglądacie razem.
    Nie próżnowałaś i dywanik piękny zmalowałaś. Podziwiam i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba przyciągnęłam Cię myślami:)) Dziś chciałam do Ciebie napisać:)))
    Tak, tak oczywiście, że "zwariowałaś", ale tak cuuudnie jak tylko może "zwariować" kochana babcia w oczekiwaniu na wnusię:))) Wszystko jest tak piękne, jak z najbardziej ekskluzywnego katalogu dla przyszłych rodziców!!! Kredens też zachwycający!!!
    A sesja "trzech pokoleń" - wzruszająca!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie świetne rzeczy, ten kredens i dywanik śliczny, że już nie wspomnę o całym pokoiku dla dziewczynki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamo ile pięknych rzeczy :) Cała wyprawka i dekoracje przepiękne - widać tu miłość :) każdy detal prefekcyjnie dopracowany :)
    a dywanik.... wow jest fantastyczny :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. o mauchno, ogladałam wszystko kilkanascie razy, to jest cudne, bajeczne po prostu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki piękny pokoik dla wnusi...Wszystko takie słodkie....

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj ja jaka cudna kołyska jak bym taką miała zastanowiła bym się nad kolejnym dzieckiem :) pokoić dla wnusi piękny a ubranka no jak się oprzeć takim malutkim różowym i nie tylko różowym sukienusiom:) a kredens (moja słabość) uroczy, tyle cudeniek w jednym poście że nie wiadomo na co patrzeć.
    podrawiam ania
    ps zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Więcej! Więcej! Więcej!
    Wnetrza są po prostu BOSKIE! Nie mogę się na patrzeć! Te wszystkie dodatki, przemyślane kolory! Ja chce jeszcze!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pokoik wygląda, bajecznie i wcale się nie dziwię, że można zwariować !!!! - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Cuda cudeńka:)))pokoiki dziewczęce po prostu piękne:)))jak ja Ci zazdroszczę ,jak ja bym chciała już tak szaleć i pomagać dekorować dziecięcy pokoik:))))ten przygotowany u Ciebie z lila łóżeczkiem podoba mi się niezmiernie:)))
    życzę szczęśliwego rozwiązania i wiele radości i miłości:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawdziwe królestwo! Jestem pod ogromnym wrażeniem, sama chętnie bym w takim zamieszkała:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak duzo się u ciebie dzieje !!!!!
    Pokazuj, chwal się !!!! Piękne pokoje dla małej istotki !!!! Piękne dodatki i czuję niedosyt, poproszę o więcej zdjęć !!!!!! pozdrawiam dziewczyny !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko pięknie przygotowane:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pokoiki po prostu jak z katalogu. Piekne. Ola wyglada super w ciazy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko to nie dawno przerabiałam, jako przyszła mama popdałam w obłęd kupowania i ozdabiania, moszczenia wszystkiego dla maluszka.
    W 9 miesiącu ciąży jeszcze malowałam na biało mebelki !
    Babcia - moja mama kupowała jak szalona malusie ciuszki ;-)
    I powiem Ci wspaniałe uczucia, nigdy nie do zapomnienia, zatem ciesz się wszystkim ;-)
    Pokoik prezntuje się wspaniale, widać że urządzany miłością !!!
    Pozdrowienia dla Ciebie i przyszłej Mamy !!!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze, rzeczywiście leniwy październik ;-) Chciałabym mieć takiego powera :-) sama nie wiem, co ładniejsze , biorę wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale pięknie, maleństwo będzie miało kolorowe sny:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten pokoik boski, jak z katalogu i tyle w nim cudownych rzecz, że nie wiem czym się zachwycać:) Bardzo, ale to bardzo mi się podoba:) A Twój kredens zapowiada się bardzo ciekawie:) Dużo zdrówka życzę i szczęśliwego rozwiązania:) aga

    OdpowiedzUsuń
  22. Wreszcie kochana jesteś. Matko, to już ponad miesiąc minął odkąd u Was byłam. Nie ma sposobu na ten goniący czas.
    Wszystko jest takie piękne, że tylko pomarzyć. Widzę, że kredens wreszcie się doczekał. Mój jeszcze nie i nie wiem kiedy się za niego zabiorę. Poczekam na lepsze wiatry.
    A dywanik zmalowałaś rewelacyjny. Co tym razem popsułaś???Hihi. Aż mnie korci żeby sobie, do łazienki wydziergać ale nie mam pomysłu co pokroić.
    Buziole Iwonko przesyłam i przyjedź wreszcie tak żebyśmy mogły się nagadać do bólu.Czekam na Was.
    paaaaaaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak to pieknie,ze "mlodzi" moga na Ciebie liczyc))) Ze nie zostana zaraz rzuceni na gleboka wode i ..radz sobie sama....
    W Twoim dywaniku sia zakochalam))) Pieknie to Zrobilas!!!!!
    Pozdrawiam i zycze zeby dzien na ktöry tak bardzo czekacie byl tym najpiekniejszym))

    OdpowiedzUsuń
  24. Pokoik jak z bajki, przeuroczy, tylko pozazdrościć. Sama bym taki chciała, ha ha ha...
    ....no nie mogę się napatrzyć....CUDO !

    OdpowiedzUsuń
  25. Ogladajac te zdjecia rozmazylam sie na maksa przypomnialo mi sie jak moje dzieci byly male .Serdecznie pozdrawiam Anita

    OdpowiedzUsuń