Etykiety

Boże Narodzenie (14) DIY (4) Kartki (96) Kokon (9) Ogród (13) Szycie (7) Wnętrza (54) Zaproszenia (20)

piątek, 27 kwietnia 2012

Nocna zmiana.

Dzisiaj w nocy wydziergałam kilka rzeczy na 65 rocznicę ślubu. Piękna..........prawda.
Komplet składa się z pudełeczka i czterech  kartek na życzenia po jednej dla czworga dzieci.
Miałam z tym trochę problemy bo wszystko miało być utrzymane w jednym stylu.








 Bardzo przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je w nocy, a komplecik z samego rana powędrował już do właścicieli.

Tak mi się dobrze pracowało w nocy ( chyba jednak jestem nocnym markiem), że zrobiłam jeszcze pudełeczko na pamiątkę Chrztu Świętego.





To na tyle, bardzo dziękuję, że wpadacie do mnie, jest mi bardzo miło z tego powodu. 
Życzę Wam bardo miłych i słonecznych dni wolnych od pracy zarobkowej. Leżcie , odpoczywajcie i twórzcie cudowne rzeczy :):):):):):):. A ja lecę do pracy.




niedziela, 22 kwietnia 2012

Pracowita niedziela.

Witam wszystkich ponownie.
Dzisiaj zrobiłam kilka zamówień.

Karteczka na imieniny, która powstała pod wpływem cudownej karteczki zrobionej przez Monię z "Mojej papierowej krainy". Moniu bardzo Ci dziękuję za kurs robienia chryzantem.



Pudełeczko od maturzystów dla Pani Wychowawczyni.




Ślubna skromna karteczka.



I na koniec pudełeczko dla Filipka na chrzciny.





 I to na tyle, dobrej nocki życzę i dziękuję za wizytki.

niedziela, 8 kwietnia 2012

Świąteczne życzenia.


Moje drogie Przyjaciółki bardzo Was serdecznie przepraszam, że dopiero teraz składam Wam najserdeczniejsze życzenia świąteczne, właśnie odzyskałam dostęp do internetu.
Życzę Wam samych cudownych chwil w życiu,
 niezliczonych pokładów czasu na realizację Waszych wspaniałych pomysłów, które potem kradną me serce. 
 Wesołego Alleluja !!!

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Na różowo.

Drogie blogowe siostrzyczki bardzo Wam dziękuję za milutkie komentarze pod ostatnim postem.
Dzisiaj pochwalę się co zrobiłam w niedzielę. Już kiedyś robiłam podobny koszyczek na chrzciny dla dziewczynki.





Jakiś czas temu kupiłam porcelanową kurkę.


Dzisiaj moja kurka dostała "spódniczkę".


Jak myślicie ...............co zmieniło swoje przeznaczenie?


Tak, tak moje Drogie to dziecięca czapeczka, oczywiście z grzebalca, za grosiki. Musiałam ją kupić, już w sklepie intensywnie myślałam co z niej zrobię, lub komu ją dam. W domu jak rzuciłam okiem na kurkę to od razu wiedziałam, że to właśnie dla niej ją kupiłam.
A, o to kilka fotek tzw. aranżacji.




Dziewczyny jeśli chodzi o ławki, o których pisałam w poprzednim poście, to kupiłam je w Łodzi na ulicy Zielonej nr. 4 w sklepie  Weltbild. Obie ławki w katalogu kosztowały po ok. 500zł. Za tą czarną zapłaciłam 150 zł, a za tą "babciną" 70 zł. Ta babcina niestety nie jest z drewna tylko z okleinowanj płyty wiórowej, a więc nie nadaje się na dwór.  Mój kotek teraz może sobie wybierać na której będzie spał.


Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:):):):):):):)